21 lutego był Międzynarodowym Dniem Języka Ojczystego. W naszej szkole panie polonistki zorganizowały międzyklasowy konkurs. Trzyosobowe reprezentacje z klas 4-8 zmagały się z językowymi łamańcami, poprawiały błędy językowe, wykazywały się kreatywnością, tworząc nowe wyrazy z już istniejącego. Okazało się, że wcale nie tak łatwo powiedzieć na jednym wydechu: koszt poczt w Tczewie; przyszedł herbst z pstrągami, słuchał oszczerstw z wstrętem, patrząc przez szczelinę w strzelnicy; czy: i wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc.
Ponadto, nauczyciele podzielili się swoimi ortograficznymi zmorami, czyli wyrazami, które do tej pory sprawiają im trudność. Jakie wyrazy trafiły na czarną listę? Na pewno, naprawdę, żaden, rzadko, chusteczki higieniczne, i inne… A jakie są Wasze?
Kalendarz zadbał o to, by była zachowana równowaga. 14 marca obchodziliśmy zatem Dzień Liczby PI. Na korytarzach pojawiły się barwne dekoracje. Schody zostały oklejone kolorowymi paskami, na których była napisana wartość PI oraz jej rozszerzenia dziesiętne. Panie matematyczki (ubrane w wymowne koszulki) zorganizowały konkurs pełen logicznych łamigłówek. Trzeba było na przykład: rozwiązać pięć logicznych zagadek, odszyfrować hasło i uzupełnić krzyżówkę. Było też specjalne stoisko, przy którym uczniowie mierzyli obwody miski, płyty winylowej czy tortownicy. Liczba PI była niewątpliwą królową tego dnia!
Wszelkie wyzwania polonistyczno-matematyczne dostarczyły wszystkim wielu emocji i frajdy. Oby więcej takich inicjatyw, w końcu przez zabawę i dzięki współpracy uczymy się najlepiej.
